Odnoszę wrażenie, że to, co czytam jest wspomnieniem z odległej przeszłości lub zajawką przyszłości. Później następuje ciąg dalszy zdarzeń i odkrywam, że jestem w błędzie. Ta strzelanina, Sodoma i Gomora, stanowią początek historii. Czuję ulgę, chcę przewracać stronę za stroną...